Analiza projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego– przełom czy pozorne ułatwienie?
Co znajdziesz w tym artykule
10 lat batalii sądowych
Sprawy frankowe toczą się w polskich sądach już od ponad dekady. Przez ten czas ugruntowała się linia orzecznicza zarówno sądów krajowych, jak i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Dziś nikogo nie dziwi już, że są to sprawy masowe, powtarzalne, a orzeczenia w przytłaczającej większości są korzystne dla konsumentów.
„Co więcej, sprawy frankowe charakteryzują się niezwykle powtarzalnym stanem faktycznym. Orzecznictwo na ich tle jest obecnie niemal całkowicie jednolite. (…) w I kwartale 2025 r. wyroki oddalające powództwo zapadły tylko w 3 proc. spraw” – uzasadnia Ministerstwo Sprawiedliwości.
Jednak lawina pozwów zablokowała sądy – i właśnie na to ma odpowiedzieć nowa ustawa.
Kontekst i potrzeba zmian
Projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego, to reakcja na:
- przeciążenie sądów masowo wpływającymi sprawami,
- przewlekłość postępowań,
- spadek zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości.
W ocenie prawników i Ministerstwa, dotychczasowe działania (np. tworzenie wydziałów frankowych) okazały się niewystarczające. Potrzebne były rozwiązania systemowe – i takie właśnie wprowadza ustawa.
Cele projektu ustawy (UD184)
Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło wersję projektu ustawy usprawniającej postępowania w sprawach frankowych, który przeszedł szerokie konsultacje publiczne. Intencją jest zrównoważenie praw i obowiązków kredytobiorców i banków, a także odciążenie przeciążonych sądów.
Główne cele projektu to:
- Uproszczenie i przyspieszenie postępowań frankowych, które obecnie stanowią nawet ponad połowę spraw cywilnych w sądach okręgowych i do 70 % w apelacyjnych.
- Chęć odciążenia wymiaru sprawiedliwości i przyspieszenia rozpatrywania innych spraw cywilnych.
- Zgodność projektowanych rozwiązań ze standardami orzecznictwa TSUE oraz wspieranie polubownych metod rozwiązywania sporów.
Zakres zastosowania ustawy
Ustawa ma objąć:
- Kredyty indeksowane i denominowane do CHF,
- oraz pożyczki hipoteczne z takim powiązaniem, zawarte z konsumentami
Projektem nie są objęte kredyty frankowe zawarte przez osoby prawne i przedsiębiorców.
Ponadto zakres ochrony rozszerzono na:
- spadkobierców,
- poręczycieli,
- osoby odpowiedzialne rzeczowo za kredytobiorców.
Ustawa nie obejmuje spraw:
- prowadzonych w ramach postępowania grupowego,
- toczących się w upadłości lub restrukturyzacji .
Najważniejsze rozwiązania zawarte w projekcie ustawy:
1. Automatyczne zawieszenie spłaty rat po złożeniu pozwu
To jeden z najbardziej oczekiwanych zapisów: spłata rat zostaje zawieszona automatycznie z chwilą doręczenia pozwu bankowi – bez konieczności składania dodatkowego wniosku o zabezpieczenie, również przy pozwie wzajemnym.
Dlaczego to ważne?
Dotychczas konsumenci latami płacili raty, mimo że toczył się spór o ważność całej umowy. Teraz oddech finansowy przychodzi od razu.
2. Sprawa bez rozprawy
- Sąd może prowadzić sprawę na posiedzeniu niejawnym zarówno w pierwszej, jak i drugiej instancji.
- Przesłuchania stron możliwe na piśmie.
- Świadkowie nie muszą być obecni w sądzie.
Projektodawca podkreśla, że nie ingeruje w merytoryczną treść spraw, ponieważ orzecznictwo jest już jednolite – można więc pozwolić sobie na uproszczenia proceduralne.
3. Promowanie mediacji i ugód
- Mediacje możliwe już na wczesnym etapie (art. 15–17).
- Ugody mogą być promowane przez referendarzy.
- Uproszczona komunikacja sądu z mediatorem.
Uwaga: Choć mediacje mogą skrócić proces, to wiele ofert ugodowych jest mniej korzystnych niż wyrok sądowy. Warto zachować czujność i skonsultować propozycję z prawnikiem.
4. Większe kompetencje referendarzy
Referendarze zyskają uprawnienia do umorzenia postępowań, gdy pozwów lub apelacji zostaną cofnięte.
Strony, które cofną pozew, apelację lub kasację – muszą to zrobić w ciągu 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy – otrzymają zwrot połowy opłaty (nawet po wyznaczeniu posiedzenia).
5. Zarzuty potrącenia
Czas na zgłoszenie zarzutu potrącenia (np. zwroty nadpłat przez bank) został znacznie wydłużony – można go zgłosić nawet do końca procesu odwoławczego.
6. Powództwo wzajemne
Dotychczas planowane rozliczenie wzajemnych świadczeń przez sąd w jednym wyroku zastąpiono rozwiązaniem opartym na powództwie wzajemnym. Bank może wnieść je w tym samym postępowaniu, a sąd może je rozpoznać oddzielnie, jeśli wpłynie na czas trwania procesu.
Czy frankowicze na tym zyskają?
Z jednej strony projekt ma sens – odciąża sądy i ułatwia życie konsumentom. Z drugiej – nie rozwiązuje podstawowego problemu: banki nadal oferują ugody, które są korzystne głównie dla nich. Uproszczenia proceduralne to nie wszystko – nie ma w ustawie elementów, które wprost wspierają kredytobiorców w walce o pełne unieważnienie umowy.
Co może budzić niepokój?
- Brak regulacji zabezpieczających przed opóźnieniami ze strony sądów lub banków.
- Możliwość „rozmycia” sprawy w mediacjach lub ugodach promowanych przez sądy.
Korzyści:
• Szybsze procesy i mniej formalności.
• Realna ochrona interesów kredytobiorcy.
• Mniej stresu i kosztów (brak rat, uproszczone procedury).
Zagrożenia:
• Presja na ugody, które nie zawsze są korzystne (banki często oferują mniej niż sądy).
• Uproszczone procedury mogą prowadzić do braku rzetelnego wysłuchania obu stron.
• Ustawa nie rozwiązuje problemu przewlekłości całego systemu – raczej go „odtyka”.
Znaczenie i dalsze kroki
- Nowa ustawa ma zostać przyjęta przez rząd w II kwartale 2025 r. i wejść w życie jeszcze w tym roku (14 dni vacatio legis).
- Zmiany mają przynieść korzyści nie tylko frankowiczom, ale wszystkim obywatelom poprzez:
- odciążenie sądów,
- przyspieszenie procedur,
- ograniczenie liczby sporów sądowych dzięki skuteczniejszej mediacji.
Wnioski
Ostateczna wersja ustawy frankowej to kompromis między uproszczeniem procedur, interesem kredytobiorców i potrzebą odciążenia wymiaru sprawiedliwości. Choć finalny projekt jest mniej radykalny niż pierwotne propozycje (m.in. brak automatycznego rozliczania wzajemnych świadczeń), wprowadza praktyczne i skuteczne rozwiązania:
- wstrzymanie spłaty,
- rozszerzona ochrona prawna,
- procesowe uproszczenia (m.in. posiedzenia niejawne, zdalne przesłuchania),
- nowy model rozliczeń i odpowiedzialności kosztowej.
Jeśli proces legislacyjny zostanie zakończony zgodnie z zapowiedziami, już w najbliższych miesiącach frankowicze mogą liczyć na realne wsparcie i szybsze rozstrzyganie sporów z bankami.
Konsultacja z prawnikiem jest nadal kluczowa – uproszczenie nie oznacza, że sprawy stały się banalne.
